Sztuka rozmawiania. Co oznacza, że ludzie właściwie się ze sobą komunikują?

Sztuka rozmawiania. Co oznacza, że ludzie właściwie się ze sobą komunikują?

Sztuka rozmawiania to suma drobiazgów, które sprawiają, że rozmówcy słyszą siebie wzajemnie. Ich sposób rozmawiania powoduje, że nadawca informacji jest słuchany i czuje się rozumiany. Odbiorca z kolei otrzymuje zrozumiałą treść. Jego celem jest rozumienie nadawcy. Zapraszam Cię do cyklu rozmów, które odbyłam z Justyną Motławską. Oczywiście O sztuce rozmawiania. Justyna Motławska — Perspektywa Pracy: Co oznacza, że ludzie właściwie się ze sobą komunikują? Monika Janicka — KEKS Polska, Sztuka rozmawiania: Oznacza to, że zostały spełnione pewne warunki komunikacyjne przez osoby uczestniczące w rozmowie. Mam na myśli nadawcę i odbiorcę. Każda z tych osób ma odrębne zadania do zrealizowania. A to, czy są realizowane, widać w jakości rozmowy. To bardzo duże uproszczenie tego, czym jest sztuka rozmawiania. Justyna Motławska — Perspektywa Pracy: Jakie zadania masz na myśli? Monika Janicka — KEKS Polska, Sztuka rozmawiania: Nadawca komunikatu ma za zadanie właściwie zakomunikować to, co chce, aby zostało zrozumiane przez odbiorcę. Mam tutaj na myśli odpowiednie użycie słów, precyzję, niepozostawiającą wątpliwości oraz upewnienie się, że odbiorca właściwie zrozumiał wypowiedź i intencję wypowiedzi. Trudno tutaj pominąć aspekt emocjonalny, który często jest zawarty w sposobie mówienia. On również wiele mówi o nadawcy komunikatu. Odbiorca (teraz Ty nim jesteś) z kolei jest odpowiedzialny za sposób, w jaki odebrał komunikat i weryfikację, czy dobrze go odebrał.   Justyna Motławska — Perspektywa Pracy: Czasami jest tak, że to odbiorcę się obwinia, że czegoś nie zrozumiał, nie domyślił się. Dlaczego? Monika Janicka — KEKS Polska, Sztuka rozmawiania: To częste zjawisko. I nie do końca zgodzę się, że błąd tkwi po stronie odbiorcy. Przyczyna tkwi pośrodku. Nadawca często nie upewnia się, że odbiorca odebrał właściwie komunikat. Częściej zakłada,...
Związek, w którym emocje biorą górę. Jak nad nimi panować?

Związek, w którym emocje biorą górę. Jak nad nimi panować?

Kłótnie zabijały wieloletni związek Honoraty i Rafała. Ona była mistrzynią w upominaniu go na co dzień, bo nie wyszedł z psem. Nie umył swojego kubka po herbacie. Nie pomyślał, by zaprosić ją na spacer. Nie potrafił się domyślić jej potrzeb. Kiedy już znalazł, w jego ocenie właściwy i ciekawy pomysł na wspólne spędzanie czasu nigdy nie były dla niej wystarczająco atrakcyjne. Argumenty Rafała umierały w konfliktach. Dość szybko tracił cierpliwość. Kiedy nie wytrzymywał natłoku negatywnych informacji, jakimi czuł się karmiony przez Honoratę, albo unosił głos, albo wychodził z domu. Trzask był na tyle silny, że drzwi od mieszkania aż trzęsły się w futrynie. Potrzebował odciąć się od jej obecności,  głosu i ataków. Kiedy Rafał uspokojony wracał do domu, Honorata przepraszała. Wyczerpani wojną na słowa, kładli się w łóżku. Tuż obok siebie. Kiedy on zasypiał, w głowie Honoraty pojawiały się pytania o związek i o ważność tego, co przeżyli do tej pory. Honorata miała ochotę zakończyć związek i rozpocząć własne życie. Wtedy przypominała sobie to, co razem przeżyli i zostawała. Kiedy Rafał zaproponował rozmowę… Związek, w którym emocje grają pierwsze skrzypce. Tak samo, jak za sukcesem kryje się zwycięzca, tak samo za silnymi emocjami kryje się jakaś potrzeba. Znasz to powiedzenie, które mówi, że człowiek głodny, to człowiek zły? Kiedy doświadczasz głodu, bo nie masz czasu na spokojnie zjeść, pojawia się w Tobie uczucie rozdrażnienia, irytacji lub złości. To naturalna reakcja Twojego ciała. Próbuje Ci zakomunikować: — nakarm mnie, bo nie dam Ci spokoju. Ten stan idealnie obrazuje angielskie słowo hungry (hungry — oznacza głodny, a samo angry — zły). Kiedy głód jest naprawdę silny, szukasz sposobu na dostarczenie sobie...
Kompetencje komunikacyjne, które warto, by posiadał skuteczny menedżer.

Kompetencje komunikacyjne, które warto, by posiadał skuteczny menedżer.

Kompetencje komunikacyjne, które powinien posiadać menedżer, aby wspierać swój zespół. Umiejętność właściwego obcowania z innymi ludźmi jest cechą osób z wysoko rozwiniętą inteligencją. Czy skuteczny menedżer powinien wspierać swój zespół? Czy warto, by potrafił pomóc innym zapanować nad ich trudnymi emocjami? Daniel Goleman w Inteligencji Emocjonalnej wymienia 5 kompetencji społecznych, które są niezbędne do budowania dobrego kontaktu.     Czy wiesz, że podczas kontaktu z ludźmi przenosimy i przejmujemy od siebie nawzajem rozmaite nastroje? Dzieje się to poza zasięgiem wzroku. Urasta to do czegoś na wzór gospodarki ludzkiej psychiki. Mogą być trujące lub mieć na nas odżywczy czy wnet leczniczy wpływ. Ta wędrówka emocji i nastrojów jest bardzo subtelna. Niemal niedostrzegalna. Sposób, w jaki menedżer przekazuje członkowi zespołu informację zwrotną na temat jakości jego pracy, może zadziałać na pracownika mobilizująco albo demotywująco. Dlatego ważne jest, by świadomie kierować emocjami członków zespołu. Warto, by menedżer, miał świadomość, w jaki sposób jego styl komunikacji wpływa na grupę. Takie kierowanie stanem emocjonalnym członków zespołu jest oznaką dominacji na głęboko ukrytym poziomie. Kluczowe znaczenie ma tutaj sposób wypowiadania się, ton głosu, jego modulacja, mowa ciała, mimika, dobór słów, kontakt wzrokowy. Najważniejsze jednak jest, by menedżer wychwytywał emocje i nastroje członków zespołu. Zwłaszcza te, które obniżają poziom wydajności, efektywności pracownika. Warto ustalić jakie potrzeby w obszarze emocji posiadają członkowie zespołu. Ich zaspokojenie stworzy grupie przestrzeń do odczuwania satysfakcji z wykonywanych zadań. Pracownik powinien być świadomy, jaką wartość jego praca wnosi w życie firmy oraz we własny rozwój w obszarze kompetencji i umiejętności.     Umiejętność organizowania grup jest jedną z podstawowych umiejętności, którą warto, by posiadał menedżer. Polega ona na inicjowaniu, koordynowaniu wszelkich działań...