Mądre zaufanie — czym jest?

Zaufanie coraz częściej budzi lęk i obawy. Można powiedzieć, że doświadczamy kryzysu zaufania. Ufasz za bardzo? Możesz paść ofiarą oszustwa. Nie ufasz nikomu i ciągle szukasz podstępu? Twoje życie zamienia się w torturę, bo z nikim nie zbudujesz bliskiej więzi. Znam ludzi, którzy szukają odpowiedzi na pytania: — Jak ufać tym, którzy nieustannie dostarczają mi powodów, by tego nie robić? — Komu mogę ufać, a na kogo powinienem uważać? — Czy zaufanie to kwestia serca, czy rozumu? — Dlaczego w pracy słyszę, że inni mają do mnie zaufanie, a z drugiej strony non stop czuję nad sobą kontrolę? — Skąd mam wiedzieć, kiedy i komu ufać? Zaufanie — jak z nim jest u Ciebie? Ostatnio na swoim fanpage poprosiłam czytelników, aby wykonali ćwiczenie. Zachęcam, abyś Ty również je teraz wykonał. Przeczytaj obie rubryki, które umieściłam na poniższej grafice. Następnie zdecyduj, która jest odwzorowaniem Twoich przekonań i zachowań. Większość osób bardziej zidentyfikowała się z postawą opisaną po lewej stronie (skłonność do ślepego zaufania). Nieliczna ilość osób skłania się ku drugiej postawie (tzw. ślepej nieufności). Znalazły się również osoby, które dostrzegły jakiś „brak” pomiędzy tymi dwiema postawami. I ten właśnie „środek” jest esencją zaufania. Z zaufaniem bywa różnie. Czasami boimy się kogoś nim obdarzyć. Boimy się cierpienia. Boimy się, że ktoś nas zawiedzie zwłaszcza, jeśli jest dla nas kimś ważnym. Z drugiej strony zdobywamy się na kontrolowanie wszystkiego, wierząc, że to uchroni nas przed nieczystymi intencjami otoczenia. Czy kontrola naprawdę ma działanie ochronne? Zaufanie może być ślepe. Stephen Covey uważa, że widzimy świat nie takim, jakim jest, ale takim, jacy jesteśmy — lub też, jakim jesteśmy uwarunkowani go widzieć. Kiedy spojrzysz...
Sztuka rozmawiania. Co oznacza, że ludzie właściwie się ze sobą komunikują?

Sztuka rozmawiania. Co oznacza, że ludzie właściwie się ze sobą komunikują?

Sztuka rozmawiania to suma drobiazgów, które sprawiają, że rozmówcy słyszą siebie wzajemnie. Ich sposób rozmawiania powoduje, że nadawca informacji jest słuchany i czuje się rozumiany. Odbiorca z kolei otrzymuje zrozumiałą treść. Jego celem jest rozumienie nadawcy. Zapraszam Cię do cyklu rozmów, które odbyłam z Justyną Motławską. Oczywiście O sztuce rozmawiania. Justyna Motławska — Perspektywa Pracy: Co oznacza, że ludzie właściwie się ze sobą komunikują? Monika Janicka — KEKS Polska, Sztuka rozmawiania: Oznacza to, że zostały spełnione pewne warunki komunikacyjne przez osoby uczestniczące w rozmowie. Mam na myśli nadawcę i odbiorcę. Każda z tych osób ma odrębne zadania do zrealizowania. A to, czy są realizowane, widać w jakości rozmowy. To bardzo duże uproszczenie tego, czym jest sztuka rozmawiania. Justyna Motławska — Perspektywa Pracy: Jakie zadania masz na myśli? Monika Janicka — KEKS Polska, Sztuka rozmawiania: Nadawca komunikatu ma za zadanie właściwie zakomunikować to, co chce, aby zostało zrozumiane przez odbiorcę. Mam tutaj na myśli odpowiednie użycie słów, precyzję, niepozostawiającą wątpliwości oraz upewnienie się, że odbiorca właściwie zrozumiał wypowiedź i intencję wypowiedzi. Trudno tutaj pominąć aspekt emocjonalny, który często jest zawarty w sposobie mówienia. On również wiele mówi o nadawcy komunikatu. Odbiorca (teraz Ty nim jesteś) z kolei jest odpowiedzialny za sposób, w jaki odebrał komunikat i weryfikację, czy dobrze go odebrał.   Justyna Motławska — Perspektywa Pracy: Czasami jest tak, że to odbiorcę się obwinia, że czegoś nie zrozumiał, nie domyślił się. Dlaczego? Monika Janicka — KEKS Polska, Sztuka rozmawiania: To częste zjawisko. I nie do końca zgodzę się, że błąd tkwi po stronie odbiorcy. Przyczyna tkwi pośrodku. Nadawca często nie upewnia się, że odbiorca odebrał właściwie komunikat. Częściej zakłada,...
O co może zadbać przedsiębiorca, by zwiększyć przychody firmy? — Mariusz Kubis w wywiadzie Moniki Janickiej

O co może zadbać przedsiębiorca, by zwiększyć przychody firmy? — Mariusz Kubis w wywiadzie Moniki Janickiej

Monika Janicka — KEKS Polska: Mariuszu, wiem, że pomagasz firmom. To dość obszerne pojęcie. Na Twoim FanPage znalazłam informację, że dzięki Tobie przedsiębiorca ma szansę zarabiać więcej. Czyżby firmy nie zarabiały  tyle, ile mogłyby zarabiać? Mariusz Kubis — Qbis Coach: Odwiedzając firmy, które mnie zapraszają, by zobaczyć, „co w trawie piszczy”. Dostrzegam, że zazwyczaj pojawiają się podobne problemy. Można je sprowadzić do 3 wniosków: Źle prowadzona rekrutacja Brak szkoleń podnoszących kompetencje pracownika Błędnie prowadzone działania marketingowe i handlowe To w tych trzech obszarach firmom uciekają pieniądze, więc mogłyby zarabiać więcej. Monika Janicka — KEKS Polska: Co masz na myśli, mówiąc, że rekrutacja jest źle prowadzona? Czegoś w niej brakuje? Czy raczej rekruterzy nie biorą w niej pod uwagę celów i strategii firmy? Mariusz Kubis — Qbis Coach: Pracuje głównie z małymi firmami, które zatrudniają maksymalnie 30 pracowników. Często sam właściciel zajmuje się rekrutacją. Wyjaśnia, że nie ma czasu być na bieżąco z tematem nowoczesnych metod rekrutacji. Nie chodzi o branie pod uwagę strategii firmy, lecz po prostu o brak odpowiednich kandydatów z racji nudnej oferty. Dzisiaj naprawdę trzeba pokazać firmę od kuchni i zadbać o dobrą atmosferę, by ktoś chciał aplikować. I tutaj wchodzę ja. Uczę jak budować employer branding danej firmy, aby była atrakcyjna w oczach poszukujących pracy.     Monika Janicka — KEKS Polska: Osoby poszukujące pracy coraz częściej robią rekonesans pracodawców. Sprawdzają warunki, jakie panują w firmach, zanim do nich zaaplikują. Jakie podejmujesz kroki, dzięki którym przedsiębiorca ma szansę stworzyć zespół składający się z odpowiednich osób? Mariusz Kubis — Qbis Coach: Po pierwsze, spędzam trochę czasu w danej firmie. Po tym etapie wiem kto jest członkiem...