Piotr Cieszewski i Monika Janicka – Na szczycie Mount Everest – wywiad

Piotr Cieszewski i Monika Janicka – Na szczycie Mount Everest – wywiad

  Monika Janicka – KEKS Polska: Piotrze, zanim zadam Ci serię pytań nurtujących nie tylko mnie, ale przede wszystkim czytelników i fanów KEKS Polska, pragnę serdecznie podziękować Ci za to, że zgodziłeś się udzielić mi wywiadu. Jesteś jedną z najbardziej rozpoznawalnych osób w Polsce. Polacy kojarzą Cię z osobą, która dokonała niesamowitej rzeczy – wspiąłeś się na szczyt w Mount Everest. Szczególne jest w tym to, że pojawiłeś się na szczycie z flagą, którą kojarzymy wszyscy – flagą Szlachetnej Paczki. Byłeś Dyrektorem jednej z najbardziej rozpoznawalnych firm Skanska. Zrobiłam małą ankietę, w której zapytałam moich czytelników, jakie pytania chcieliby Ci zadać. Czytelnicy są ciekawi, co było dla Ciebie trudniejsze: zdobycie szczytu czy zarządzanie tak potężną firmą? Podczas naszego ostatniego spotkania zdradziłeś, że przez kilka lat aplikowałeś do firmy, zanim zostałeś jej ważną częścią. W drodze na szczyt, czy to biznesowy, czy prywatny, dopada nas niekiedy zwątpienie. Tracimy energię. I albo odnajdziemy ją na nowo w sobie, albo się poddajemy. Zdradź mi proszę, czy chociaż raz przeszła Ci przez głowę myśl: „Cholera! Wchodzę na wielką oblodzoną skałę! Po co mi to?” Piotr Cieszewski – Piotr Cieszewski Consulting: Tam wysoko zwątpienie przychodziło wielokrotnie, ale w jednym przypadku to nie było zwątpienie, a totalny kryzys i fizyczny i psychiczny. Tam bardzo przeszkadza brak tlenu – już w bazie pod Mount Everestem na wysokości 5300 m n.p.m. jest połowa tlenu w porównaniu z poziomem polskiego morza. Na wysokości około 6200 m można powiedzieć, że się poddałem – przynajmniej na jakiś czas.     Monika Janicka – KEKS Polska: Każdy z nas ma własne metody radzenia sobie z uczuciem zwątpienia i słabości. Ja w takich...
Dystans do siebie. Spójrz na swoje zdjęcie i wykonaj to ćwiczenie. Otworzysz oczy ze zdumienia…

Dystans do siebie. Spójrz na swoje zdjęcie i wykonaj to ćwiczenie. Otworzysz oczy ze zdumienia…

Dystans do siebie ma ogromny wpływ na poziom odczuwanego szczęścia w życiu. To dzięki niemu ludzie odczuwają mniej negatywnych emocji, które wynikają z brania wszystkiego do siebie zbyt poważnie. Czasami podczas spotkań z klientami proszę ich, by zabrali ze sobą swoje zdjęcie. To te osoby, które potrzebują zbudować dystans do siebie, lepiej poznać siebie, popracować nad poczuciem własnej wartości i pewnością siebie. Ćwiczenie, które pomaga zbudować lepszy dystans do siebie. Proponuję wykonanie tego ćwiczenia zarówno podczas warsztatów jak i konsultacji indywidualnych, ponieważ jest ono niesamowitą kopalnią wiedzy dla klienta na temat siebie. Możesz je wykonać samodzielnie. W domu. W ciszy i samotności. Jego wartość jest bezcenna. Dzięki niemu dowiedziesz się, w jaki sposób postrzegasz siebie. Określisz czy sposób, w jaki myślisz o sobie, wpływa korzystnie na Twoje życie. Przyjrzysz się dokładnie swoim emocjom. Dasz sobie do nich pełne prawo! Zbudujesz dystans do siebie. Celem tego ćwiczenia jest szczere i prawdziwe poznanie obrazu samego siebie. Podczas wykonywania tego zadania mogą pojawić się w Tobie różne emocje, o zróżnicowanym natężeniu. Daj sobie prawo do ich obecności. One są ważną częścią Ciebie. Są cenną prawdą o Tobie, informacją o Twoich potrzebach. Wybierz swoje zdjęcie i przyjrzyj mu się bardzo dokładnie. Spójrz na to zdjęcie w pełnym skupieniu. Przyjrzyj mu się bardzo dokładnie. Wyobraź sobie, że obok jest ktoś, komu bezgranicznie ufasz, przy kim czujesz się bardzo bezpiecznie. Jest to ktoś, kto życzy Ci jak najlepiej. Nie skomentuje tego, co powiesz. Po prostu posłucha tego, co masz mu do powiedzenia. Możesz włączyć ulubiony utwór, który pozwoli Ci lepiej skoncentrować się na wykonaniu zadania, dzięki któremu spojrzysz na siebie z dystansem. Możesz również włączyć...
Rozwód oczami kobiety. Strata czy szansa na rozwój?

Rozwód oczami kobiety. Strata czy szansa na rozwój?

Rozwód bywa bolesny. Bywa oczyszczający. Może być szansą. Albo jej zaprzepaszczeniem. To, czym tak naprawdę jest rozwód, można zdefiniować tym, co czuje osoba, która go doświadcza bądź doświadczyła. To nie tylko wyrok w sądzie. To bardziej proces emocjonalnej rozłąki, na którą każdy człowiek reaguje bardzo indywidualnie. Rozwód oczami kobiet. Byłam uczestniczką dyskusji kobiet, które doświadczyły rozwodu. Mogłabym podzielić je na dwie grupy. Na te, które dziś żyją pełnią życia oraz te, które robią wszystko, by odnaleźć się na nowo. Bo nie wiedzą, w którą stronę pokierować swoim życiem. Wybrać samotne życie? A może lepiej odetchnąć i spróbować wejść w związek ponownie po tym, jak pozbierają się po poprzednim? A może odnaleźć ukojenie w nowej relacji? W trakcie tej żywej dyskusji zdecydowałam się zadać pytanie. Pytanie to sprowokowało Panie do wzajemnej inspiracji, udzielenia sobie wzajemnie wsparcia, wymiany własnych obserwacji i doświadczeń. Przedstawię Ci historię tych kobiet, które otrzymały od życia drugą szansę. Rozwód stał się ich siłą napędową do budowania własnego życia. Dziś chcą dodać energii tym kobietom, które kiedyś, tak jak one, nie wiedziały jak będzie wyglądać ich przyszłość. Jeśli jesteś jedną z tych kobiet, która przeżyła własny rozwód i chciałaby zacząć żyć, zostawiając za sobą przeszłość, to jesteś w odpowiednim miejscu. Czas najwyższy zacząć żyć!     Na to pytanie odpowiedzi udzieliło mi aż ponad 100 kobiet. Zdecydowałam się wybrać te, wypowiedzi, które uczestniczki uznały za najbardziej inspirujące. Dlaczego uznały, że rozwód miał korzystny wpływ na ich życie? Byłam zdumiona, w jak szybkim tempie zaczęły pojawiać się odpowiedzi! Każda z kobiet, która znalazła własną odpowiedź na to pytanie, natychmiast stawała się inspiracją dla innych. To te kobiety sprawiały,...