10 kroków, które sprawią, że Twój rozmówca będzie czuł się rozumiany…

Spotkałyśmy się na kawie, w dość przytulnej i eleganckiej restauracji. Pomiędzy rozmową o pracy
i pogodzie, widziałam, że to nie tematy, które naprawdę ma ochotę poruszać. Z jakiegoś jednak powodu nie rozpoczynała tego wątku, który aż prosił, by stać się naszym numerem jeden w konwersacji.

Zamiast wściekle dopytywać, dokąd błądzi  myślami i co spędza jej sen z powiek, w bardzo subtelny sposób, na jaki tylko potrafiłam się zdobyć, powiedziałam jej, co zauważam w jej spojrzeniu. Urywając jeden z powierzchownych tematów, odłożyłam filiżankę z czarnym espresso, by powiedzieć:

– Kamila, widzę w Twoich oczach niebywały smutek. Czuję, że ta rozmowa nie sprawia Ci przyjemności. Chcę, żebyś wiedziała, że jeśli będziesz mieć potrzebę porozmawiać, to możesz na mnie liczyć.

Zapadła cisza. Spoglądała w kubek kawy, nad którym unosił się delikatny dym. Kawałek sernika leżał obok niej nietknięty.

– Muszę Ci o czymś powiedzieć, ale nie wiem, od czego zacząć… – powiedziała spokojnym głosem.

– Daj sobie chwilę na poukładanie myśli. Mi się dziś nigdzie nie spieszy
-odpowiedziałam, spoglądając jej w oczy, przybliżając kubek z espresso do ust.

 

 

Powstrzymaj się od mówienia drugiej osobie w formie zwrotu “Ty” (Ty jesteś smutna…, Ty jesteś przygnębiona…, Ty jesteś zadowolona i radosna). Warto w takim momencie skupić się na własnym odczuciu, nie zaś na zgadywaniu jak czuje się druga osoba. To, co w niej widzisz, jest Twoim wrażeniem.

Używaj zwrotów, które nie zawierają w sobie elementu oceny.

Przykłady:

  • (Ja) Dostrzegam smutek w Twoim spojrzeniu…
  • (Ja) Odnoszę wrażenie, że czujesz przygnębienie…
  • (Ja) Dostrzegam, że jesteś zadowolona i radosna z powodu… .

Tak sformułowana wypowiedź będzie wyrażeniem tego, co Ty dostrzegasz.  Dzięki temu Twój rozmówca będzie mieć okazję, by zweryfikować, czy to, co w nim dostrzegasz, jest adekwatne do uczuć, których właśnie doświadcza.

Po ustaleniu Twoich spostrzeżeń, możesz podzielić się z rozmówcą, jakie uczucia wywołuje w Tobie to, co zauważasz.

Przykłady:

  • (Ja) Dostrzegam smutek w Twoim spojrzeniu. Martwię się o Ciebie, bo chcę, aby wszystko układało się po Twojej myśli.
  • (Ja) Odnoszę wrażenie, że czujesz przygnębienie. Czuję się tym zaniepokojona, bo chcę, aby Twoje sprawy układały się pomyślnie.

Nie każdy w takiej sytuacji ma chęć poruszyć nurtujący go temat. W takiej sytuacji najlepszą formą swobody i szacunku, jaką możesz obdarzyć swojego rozmówcę, jest uszanowanie jego decyzji o tym, czy ma chęć podjąć temat, czy też nie.

Przykłady:

  • Pamiętaj, że jeśli będziesz mieć potrzebę o tym porozmawiać, możesz na mnie liczyć.
  • Czuję, że nie jest Ci łatwo w sytuacji, w której się znajdujesz. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz się do mnie odezwać.

Osoba, która będzie mieć potrzebę odpowiedzieć na Twoją propozycję rozmowy, ma nadzieję, że zgodnie z tym, co zaoferowałeś, będzie mógł podzielić się z Tobą tym, czego doświadcza. Zapomnij na czas rozmowy o swoich codziennych troskach. Stwórz rozmówcy warunki, by mógł wyrazić własne uczucia i emocje.

Zadbaj, by w waszym otoczeniu nic nie rozpraszało Waszej uwagi:

  • Wycisz dźwięk w telefonie, aby nie przerywać rozmowy.
  • Nie sprawdzaj facebooka, maila, messengera, by nie dawać rozmówcy poczucia, że wcale Ciebie aż tak bardzo nie interesuje to, co czym mówi.
  • Przycisz muzykę, aby Was nie rozpraszała.
  • Wyłącz telewizor, aby nie skupiał na sobie Twojej uwagi.
  • Usiądźcie w takiej odległości od siebie, abyście wzajemnie się słyszeli.
  • Usiądźcie wygodnie, abyście czuli rozluźnienie w swojej obecności.
  • Spoglądajcie na siebie, bo to buduje bliskość w rozmowie.
  • Pozwólcie sobie na momenty ciszy, aby to, o czym rozmawiacie, było przemyślane, poddane waszym rozważaniom i refleksjom.

Celem rozmowy jest to, aby rozmówca w pełni wyraził to, czego doświadcza. Kiedy całkowicie skupisz się na rozmówcy, Twój umysł nie będzie zaprzątnięty szukaniem rad i wskazówek. Uwierz, że Twój rozmówca jest w stanie odnaleźć w sobie najlepszy sposób uporania się z trudną sytuacją. Zadawaj takie pytania, na które rozmówca będzie poszukiwał odpowiedzi samodzielnie. Zwróć uwagę, by te pytania pomogły rozmówcy się odnaleźć. Ich celem nie powinno być jedynie zaspokojenie własnej ciekawości o sytuacji, w której znalazł się Twój rozmówca.

Osoba, która zdecydowała się z Tobą podzielić swoją historią, zrobiła to, ponieważ w jakimś stopniu darzy Cię zaufaniem. To niezwykły prezent, za który masz okazję wyrazić wdzięczność.

Jeśli Twojemu rozmówcy zależy na zachowaniu dyskrecji, warto wykazać się lojalnością. Osoby, które wiedzą, że znasz historię swojego rozmówcy, mogą próbować zdobyć od Ciebie informacje na ten temat. Jeśli lojalność jest dla Ciebie istotna, to warto jednym zdaniem zasygnalizować, że nie masz potrzeby dzielenia się tymi informacjami.

Przyklady:

A: Rozmawiałaś z Asią. Co się z nią dzieje?
B: Faktycznie rozmawiałam/rozmawiałem z Asią i zależy mi, by zachować dyskrecję. Asia ma do mnie zaufanie i zależy mi, by je utrzymać…

Doskonałym sposobem na to, aby Twój rozmówca sam odszukał rozwiązania trudności, z którymi się zmaga, jest zadawanie odpowiednich pytań. Zwróć uwagę co dzieje się z Tobą, gdy ktoś zadaje Ci pytanie. Automatycznie zaczynasz poszukiwać odpowiedzi. Potrzebujesz chwili, by zatopić się we własnych myślach. Ważne, by celem tych pytań nie było zaspakajanie własnej ciekawości, ale sprowokowanie rozmówcy do analizy jego własnej sytuacji.

Przykłady:

  • Co skłoniło Cię do podjęcia takiej decyzji?
  • Jakie przewidujesz skutki tej sytuacji?
  • Czego się obawiasz?
  • Co może Ci pomóc w rozwiązaniu tej trudności?
  • Jakie inne rozwiązania jeszcze zauważasz?
  • Czego potrzebujesz, aby ta sytuacja się zmieniła na lepszą?
  • Po czym poznasz, że to jest odpowiedni moment…?

Miło jest, gdy ktoś, z kim dzielisz się własnymi przeżyciami, nadal o nich pamięta, prawda? Ponowny kontakt  i zapytanie o rozwój sytuacji Twojego rozmówcy są sygnałem, że naprawdę ta sprawa była dla Ciebie ważna. Taka postawa cementuje bliskość i utrwala zaufanie między ludźmi. Uważność i zaangażowanie są potężnym narzędziem do budowania bliskości w relacjach. To dzięki nim ludzie czują się dla siebie ważni.

Gdy dostrzeżesz, że sytuacja Twojego rozmówcy ustabilizowała się, masz możliwość doświadczenia ulgi wspólnie z rozmówcą. Masz szansę cieszyć się, że chociażby w minimalnym stopniu, dodając wsparcia swoją obecnością, sukces drugiej osoby, jest również Twoim osobistym sukcesem.

Przykład:

  • Dostrzegam, że jesteś zadowolona i radosna z powodu znalezienia nowej pracy. Wiem, ile energii poświęciłaś, by ją zdobyć. Doceniam to i cieszę się razem z Tobą z Twojego sukcesu.

Podsumowanie

Każdy z nas doświadcza w życiu momentów, którym trzeba stawić czoła. Takie momenty nie są aż tak gorzkie, gdy mamy wokół siebie ludzi, którzy dostarczają nam emocjonalnego wsparcia. To dzięki nim szybciej odzyskujemy energię i decydujemy się podjąć krok ku dobrej zmianie.

Dla osób, które pragną budować naprawdę bliskie relacje, stworzyłam unikatowy program warsztatów, podczas których trenujemy w grupie właśnie taki sposób prowadzenia rozmowy. Dołącz do grona uczestników warsztatu klinając w link umieszczony poniżej:

TRW- Trening Rozmowy Wspierającej – Edycja III

Podobne artykuły:

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*